piątek, 28 lutego 2014

Drzewo w pokoju dziecięcym

Temat ten z pozoru mnie nie dotyczy. 
Trafiłam jednak na kilka ciekawych inspiracji i postanowiłam się z Wami nimi podzielić. 
Może komuś się przydadzą :)

Drzewo w pokoju może się pojawiać w różnych postaciach. Mnie najbardziej zauroczyły te na ścianach. 
Może to być tapeta, naklejka, czy po prostu farba. 
W sieci można znaleźć sporo propozycji na umieszczenie tego motywu w pokoju dziecka. 
Mnie jednak najbardziej przypadły do gustu te naturalne, które nie są przepełnione nadmiarem barw i faktur...








No i jak się podobają te pokoje?

Udanego weekendu!
Ola

poniedziałek, 24 lutego 2014

Zieleń i granat na wiosnę

Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że wiosna nadchodzi wielkimi krokami. 
Mam ogromną nadzieję, że takie słońce, jakie mamy dzisiaj, zostanie z nami na dłużej. 
Z tej właśnie okazji postanowiłam sprawić sobie nowe etui na tablet... 
Jakoś czarne już mi się znudziło, a plan zmiany miałam już od dawna. 

Etui powstało z granatowego sznurka średniej grubości. 
Kolor ten ostatnio podoba mi się bardzo, mam wrażenie, że niedługo pojawi się u nas także we wnętrzu. 
Od razu powiem, że przy projekcie pomógł mi mąż. Spójrzcie, jak ciekawie prezentuje się to, co stworzyliśmy:)



Etui zapinane jest na zatrzask magnetyczny. Klapka ma asymetryczny wzór, a wewnątrz niej znalazło się także miejsce na rysik.

Etui zdobi piękna zieleń po bokach i na klapce. Z tej włóczki powstał też całkiem ładny kwiatek :)




Mnie się podoba, mam nadzieję, że Wam również :)

Gdyby ktoś jeszcze nie czuł wiosny w powietrzu, może się podelektować widokiem z gdyńskiego bulwaru. 
Sobotnie śniadanie smakowało tu wyśmienicie :)




Pozdrawiam serdecznie,
Ola

sobota, 15 lutego 2014

Różowy fotel

Trafiłam kiedyś na zdjęcie, które widzicie poniżej. Zachwyciło mnie bardzo. 
Natchnęło mnie to do poszukania innych, równie ciekawych wnętrz z różowym fotelem lub krzesłem w tle. 
Bez obaw, nie mam zamiaru nikogo namawiać do zastosowania takich rozwiązań u siebie. 
Ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby nacieszyć oczy zdjęciami ciekawych wnętrz.

Zapraszam więc do oglądania. Inspirujcie się... :)








Prawda, że miło popatrzeć? 
Przygotowując ten post, stwierdziłam, że jest to doskonała okazja, aby przetestować polyvore
Okazało się, że jest to świetny program do przygotowywania kolaży. Ma tylko jedną wadę... 
Strasznie wciąga :) Stworzyłam więc kolejne inspiracje z różowym fotelem. 
Starałam się, aby żaden produkt (poza fotelem oczywiście) się nie powtórzył.
A oto, co powstało:




Trzy wnętrza z jednym wspólnym elementem. Każde z nich jest inne.
Bardzo jestem ciekawa, co sądzicie o moich tablicach. Która z kompozycji najbardziej przypadła Wam do gustu? 
Piszcie koniecznie w komentarzach!

Na koniec pokażę jeszcze zestawienie różnych krzeseł, foteli, a nawet puf w wiadomym kolorze :) 
Zdecydowalibyście się na taki akcent w swoich mieszkaniach?

12345678910111213141516

Zapraszam serdecznie do odwiedzenia (i może polubienia:) mojej strony na facebook'u.

Przyjemnej niedzieli,
Ola

PS. Obiecuję, że w najbliższym czasie nie będę już Was męczyć różem :)

piątek, 14 lutego 2014

Serce na papierze

Spodobało mi się bardzo to serce:


Pisała o nim kiedyś Magda z Wnętrza Zewnętrza.
Serce jest autorstwa Kerry Layton. Więcej pięknych grafik znajdziecie tutaj.

Przy okazji dzisiejszego święta postanowiłam i ja sprawić sobie serca. 
Nie są tak piękne, ale tworzenie ich sprawiło mi wielką radość :)
Może kiedyś któreś z nich znajdzie swoje miejsce na naszej ścianie? :)





Owocnego weekendu!

Ola :)

środa, 12 lutego 2014

Kolorowy pled

Wygląda na to, że zima zrobiła sobie mały urlop.
 Pogoda w Gdyni już prawie wiosenna, a ja jeszcze nie pokazałam wszystkich zimowych projektów.
 Dzisiaj więc kolejny świąteczny upominek, czyli kolorowy kocyk (wiem, wiem... straszne mam opóźnienie).
 Jego barwy kojarzyły mi się z piękną, polską, złotą jesienią, ale myślę, że i zimą, i wiosną, 
będzie równie przydatny :)

Pled powstał ze średniej grubości włóczki, będącej mieszanką bawełny i akrylu. 
Dziergało się całkiem przyjemnie, kocyk jest miły w dotyku. 
Nie pamiętam niestety dokładnych rozmiarów, ale miał około 100 cm x 140 cm.
Żałuję tylko, że nie zdążyłam zrobić lepszej jakości zdjęć.
 Te robiłam w pośpiechu, tuż przed świętami, kiedy pogoda nie sprzyjała fotografowaniu :( 
Zobaczenie, jak powstawał...

Poniższe kółka już pewnie znacie.


Z kółek powstały kwadraty.


Rozmieszczanie kwadratów...


Po połączeniu w całość:


Na koniec powstał biały pas o szerokości ok. 8 cm.
Ostatecznie koc prezentował się jak poniżej:





To był kolejny duży projekt, z jakim się zmierzyłam. I dałam radę :)

Słonecznej pogody Wam życzę :)
Ola

niedziela, 9 lutego 2014

Szaro-białe pasy

Są ciekawym elementem dekoracyjnym mieszkania. Pojawiają się na tapetach, dywanach, poduszkach... 
Są mniej wyraziste niż czarno-białe, ale równie eleganckie i interesujące. 
Najczęściej widywałam je w mieszkaniach urządzonych w stylu skandynawskim. 
Dodają pomieszczeniem przytulności. Sama chętnie widziałabym je u siebie. 

Na początek tapety. Idealne zarówno do przedpokoju, salonu, pokoju dziecięcego, a nawet kuchni. 
Ja taką tapetę chciałabym mieć w sypialni jako tło dla łóżka. Spójrzcie tylko...







Prawda, że pięknie sprawdzają się jako tło dla mebli? 
Czasami można też spotkać dywany lub chodniki o tym wzorze. 
Sama mam ochotę na taki w naszej nowej kuchni. Może kiedyś skuszę się, aby zrobić podobny ze sznurka? 
Pracy będzie przy tym sporo, ale mam wrażenie, że efekt byłby tego wart :) 
Zastanawiam się tylko nad utrzymaniem go w czystości. 
Produkty ze sznurka można prać w pralce, ale kuchnia jest miejscem szczególnie narażonym na zabrudzenia. 
Zobaczymy, co z tego wyjdzie... 

Tymczasem zainspirucie się tymi pięknymi obrazami. 
Poniższe zdjęcia już od dawna znajdują się w mojej galerii i niestety teraz już nie wiem, jakie jest ich źródło :( 
Jeśli ktoś je zna, prosiłabym o taką informację...





Szaro-białe pasy świetnie wyglądają też na mniejszych elementach dekoracyjnych, jak pościel, poduszki i koce.


A moja propozycja na zastosowanie tego wzoru u siebie to bawełniany kosz. Zrobiłam go w celu przechowywania włóczek i sznurków. 
Sprawdza się bardzo dobrze :)


Teraz uciekam, czeka na mnie taka oto niespodzianka :)
Zdolnego mam męża!


I jak Wam się podobają inspiracje z szaro-białymi pasami? Nadają się do wnętrz? Czekam na komentarze :)

Przyjemnej niedzieli i całego tygodnia,
Ola

PS. Jestem też na FB. Kto ma ochotę mnie odwiedzić, zapraszam tutaj.