piątek, 21 marca 2014

Na fioletowo

Dzisiaj wpadam tu na moment, żeby pokazać kosze, które powstały sporo czasu temu. 
Najpierw duży z uszami, a potem jeszcze dwa mniejsze. 

Duży kosz jest idealny na książki, gazety czy apaszki... 



Mniejsze służą nowym właścicielom do przechowywania biżuterii. 
Moim zdaniem ciekawie sprawdzają się też jako osłonki na doniczki.
Jak widać, spodobały się nie tylko mnie ;) Lupa chyba lubi fiolet :) Nie chciała wyjść z kadru..



Pięknego, wiosennego weekendu!

poniedziałek, 17 marca 2014

Zagłówek z surowego drewna

Ostatnio na blogach często pojawiał się temat sypialni. 
I nie ma się co dziwić, wiosna, jak żadna inna pora roku, nakręca nas do zmian :) 

U nas to też temat na czasie ze względu na panujące ostatnio choróbska. 
Z tego powodu po raz kolejny zastanawiałam się, co zrobić z naszym łóżkiem. 
To już pewne, że latem przejdzie ono renowację. Obecnie pomalowane jest na biało, ale czas je odnowić. 
W niektórych miejscach już wyraźnie widać ubytki w farbie, w czym swój udział miały, oczywiście, koty. 
W mojej głowie co rusz pojawiają się nowe pomysły... Nie wiem jeszcze, czy rama łóżka zostanie biała, 
czy pomalujemy ją na ciemno, a może tylko zdrapiemy farbę i zakonserwujemy bezbarwnym lakierem... 
Jedno wiem jednak na pewno. Potrzebuję zagłówka!

Pomysłów na ciekawy zagłówek do samodzielnej realizacji jest w sieci mnóstwo. Ostatnio wiele interesujących propozycji pojawiło się na blogu cleo-inspire.blogspot.com, więc jeśli ten temat Was intryguje, zajrzyjcie tutaj.
Mnie jednak już jakiś czas temu urzekły zagłówki z surowego drewna. Można je wykonać samodzielnie, mają bowiem być niedoskonałe. Mogą powstać z palet przemysłowych lub z drewna pozostałego po rozbiórce starych mebli czy budynków. Zobaczcie, jaki efekt można uzyskać...
Zaczynamy od drewna położonego na całej wysokości ściany za łóżkiem:



Jeżeli jednak wolicie coś mniejszych rozmiarów, doskonale sprawdzą się palety przemysłowe.




Jeżeli taki zagłówek wyda się mało romantyczny i zbyt surowy, można dodać kilka kolorowych poduszek, efektowną dekorację, lampki lub napis, który doda mu osobistego charakteru.







Zerknijcie jeszcze na te piękne inspiracje do pokoju dziecięcego:




Na koniec zostawiłam dla Was moje ulubione zdjęcia... 
Uwielbiam te sypialnie, po cichu liczę, że moja będzie w podobnym klimacie :)



Tak, jak pisałam, renowacja łóżka odbędzie się latem. 
Jest bardzo prawdopodobne, że do tego czasu moja wizja sypialni diametralnie się zmieni. 
Jednak na dzień dzisiejszy zdecydowałabym się na drewniany zagłówek i ramę w naturalnym odcieniu drewna. 
Czy jest tu ktoś, komu powyższe zdjęcia podobają się tak bardzo, jak mnie? :)

Udanego, ciepłego tygodnia!

Ola

niedziela, 9 marca 2014

Szewron we wnętrzach i szaro-żółta poduszka

Jakiś czas temu pisałam o pasach. Dzisiaj będzie o szczególnym ich rodzaju: szewron. 
To niezwykle ciekawy i charakterystyczny motyw dekoracyjny wnętrz. 
Od jakiegoś czasu z powodzeniem dodaje wyrazistości pokojom dzieci i dorosłych.

Szewron ładnie prezentuje się na tapetach:



Ciekawie przedstawiają się też zasłony z tym motywem:



Co powiecie na szewron na całej podłodze? Jeśli to za dużo, to może chociaż dywan?




A te inspiracje spodobały mi się chyba najbardziej :) Prawda, że wyglądają niezwykle zachęcająco?




Poniżej kilka propozycji do pokoju dziecięcego:






Przygotowałam dla Was także moją własną tablicę inspiracji. 
Zauważcie, że szewron można wprowadzić do wnętrza także za pomocą mebli oraz detali, 
takich jak pled czy poduszka.



*************************************************


Uff... Ciekawa jestem, czy wytrwaliście do końca. 
Mam nadzieję, że tak, bo chcę jeszcze pokazać moją pierwszą poduszkę szytą na maszynie :)
Jest ona efektem warsztatów organizowanych przez Boginie Przy Maszynie
O dziewczynach pisałam już kiedyś przy okazji prezentacji BamBama.
Marcie i Patrycji bardzo dziękuję za pomoc podczas szycia i inspirację, jaką przekazują w każdym swoim poście, 
a Was zachęcam do odwiedzenia bloga BPM. Mówię Wam, można się zaczytać :)
Poniżej efekty sobotniej pracy (a raczej zabawy)...






Teraz już wiecie, skąd temat dzisiejszego posta. Chociaż przyznam, że inspiracje zbierałam już od jakiegoś czasu. 
Mam wrażenie, że szewron wprowadza do wnętrza dużo świeżości, szczególnie w takich żywych kolorach.

Zostawiam Was więc z tym optymistycznym zdjęciem i czekam na wasze opinie dotyczące szewronu. 
Jesteście na tak, czy na nie? :)


Ola

poniedziałek, 3 marca 2014

Zimowe komplety

Wiosna tuż za rogiem, a ja jeszcze nie zdążyłam pokazać typowo zimowych wyrobów.
Jakoś nie było kiedy porobić zdjęcia. W ten weekend wreszcie się udało.
Wizyta u rodziców była świetną okazją do spaceru i małej "sesji" :)

Ci, którzy obserwują mój profil na facebook'u, wiedzą, że jakiś czas temu wygrałam cudowną czapkę u Olgi, 
autorki bloga handmadebyolga.
Czapka dotarła ślicznie zapakowana, z szydełkowym kwiatkiem i paczuszką słodyczy :)
 Kiedyś już pisałam, że Olga jest mistrzynią w wyrobach na drutach i szydełku. 
Uwielbiam jej blog i prace. Jeśli ktoś chciałby się zainspirować, odsyłam tutaj
A teraz kilka ujęć szarej czapy w użyciu. 
Nosi się wyśmienicie, a jakość zarówno pracy, jak i włóczki, jest bardzo wysoka.



Prawda, że ładnie? :)

Przy tej okazji pokażę też, co mnie udało się zrobić dla J. tuż przed zimą. 
Oczywiście, wykonanie pozostawia wiele do życzenia, do prac Olgi nie można tego porównywać, 
ale mąż jest zadowolony. 
Przechodził w tym komplecie całą zimę, więc myślę, że jest ok :)



Czapka nie jest za duża... Taka miała być, bo J. właśnie takie nosi :)

I jeszcze mój komplet... Pokazywałam kiedyś włóczkę w kolorze ciemnej śliwki, 
była niezwykle udanym prezentem świątecznym :)
Powstała z niej gruba czapka i wielki komin. Z założenia miały być ciepłe.. I są :) 
Bez problemu dały radę przy temperaturze -15. 
Lubię ten komplet, a i kolor zdecydowanie jest mój!



Kończąc, życzę wszystkim przyjemnego tygodnia.
Jeszcze raz też polecam blog Olgi. Zajrzyjcie koniecznie!

Pozdrowienia!
Ola