piątek, 23 maja 2014

Inspiracje kuchenne

Pięknie się zrobiło!
Szybko więc podrzucam Wam trochę słonecznych inspiracji kuchennych i lecę na spacer po plaży :)
Trzeba korzystać, a jakże! :)

Poniższe zdjęcia pozbierałam po stworzeniu projektu kuchni (o tutaj). Przy okazji bardzo dziękuję za Wasze komentarze i uwagi. Podsunęliście mi kilka pomysłów, więc projekt ulegnie jeszcze małej modyfikacji.

A teraz zobaczcie, jakie przytulne kuchnie znalazłam na Pinterest






Uwielbiam zieleń w kuchni... Te zioła wyglądają tu idealnie.


I jeszcze cegła...





Nawet dziergane kosze znajdują tu swoje miejsce. 
U mnie też na pewno takie zagoszczą. Nie może być inaczej :)


Takie dechy to moje absolutne "must have". Zresztą, nie tylko moje :)




Ta jest po prostu genialna!



Na koniec zostawiłam dla Was taborety z naturalnego drewna. Są tak cudnie surowe i nieidealne. 
Sama myślę nad hokerem w podobnym stylu.


Takie właśnie piękne obrazy chodzą mi ostatnio po głowie.
Ciekawa jestem, co Wam najbardziej przypadło do gustu?

A teraz już zmykam korzystać z pięknej pogody!

Cudownego weekendu Wam życzę! :)

Ola

środa, 14 maja 2014

Projekt kuchni

Witajcie w środku tygodnia!

Dzisiaj post z trochę innej beczki. 
Nie wiem, czy pisałam już, że niedługo przenosimy się do naszego własnego "M". 
Kilka dni temu mieliśmy wreszcie okazję zobaczyć, jak wygląda ono obecnie. 
Szczerze mówiąc, jesteśmy zadowoleni :) Niedługo czeka nas remont i naprawdę sporo pracy... 
Wiemy już na pewno, że na kuchnię będziemy musieli trochę poczekać (jakieś kilka miesięcy :( ),
 ale wstępny projekt powinniśmy mieć już teraz. Kiedy będziemy się wprowadzać, wszystko powinno być już przygotowane do zamontowania mebli kuchennych. Posiedziałam więc trochę przed komputerem
 i stworzyłam wstępny projekt naszej kuchni :) Niestety, nie we wszystkich kwestiach potrafiłam się "dogadać" z programem graficznym, więc nie zwracajcie proszę uwagi na szczegóły. 
Najważniejsze jest rozmieszczenie podstawowych urządzeń kuchennych, jego praktyczność i efekt wizualny. Na ten moment chciałabym, aby kuchnia wyglądała tak:








Meble powinny być oczywiście białe. Chociaż ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła :) 
Blaty będące imitacją drewna ocieplą to wnętrze i sprawią, że będzie ono bardziej przytulne. Kwestia, gdzie będą szuflady, cargo, a gdzie zwykłe szafki, jest jeszcze otwarta. Projekt tego nie uwzględnia.
Ściana pomiędzy dolnymi i górnymi szafkami będzie szara, dodatkowo zabezpieczymy ją szybą. 
Największy problem może nam sprawić komin znajdujący się w rogu. Przez niego powstała niepraktyczna wnęka, z którą koniecznie trzeba będzie coś zrobić. Wstępnie myśleliśmy, aby umieścić w tym miejscu lodówkę, ale niestety, wystawałaby przed komin. Efekt byłby raczej nieciekawy. Pomyślałam więc, że można tę wnękę obudować z drugiej strony i wewnątrz umieścić szafkę aż do sufitu. Pełniłaby ona funkcję dodatkowego miejsca do przechowywania naczyń. Dodatkowo, górne drzwiczki można by było zastąpić szkłem, dzięki czemu otrzymalibyśmy jednocześnie witrynę na ładną ceramikę i porządny barek :) Nie udało mi się znaleźć czegoś podobnego w programie, więc musicie sobie to wyobrazić... Po dostawieniu kawałka ścianki 
(po prawej stronie od witryny), otrzymalibyśmy całkiem ładnie miejsce na domową galerię albo element dekoracyjny mieszkania. Jeszcze wymyślę, co można z tą ścianą zrobić :)
Mamy to szczęście, że w kuchni jest spore okno, dzięki czemu będzie do niej wpadać dużo światła. 
Pod oknem postanowiłam zostawić blat roboczy. Kto spostrzegawczy, ten pewnie zauważył, że w naszej kuchni nie ma zlewu :) We wstępnym projekcie jest on pod oknem. Ale jakoś nie mam pewności, że wówczas to okno będzie się otwierać. Zastanawiam się nad umieszczeniem zlewu w rogu po lewej stronie okna. Na ile to rozwiązanie jest możliwe i praktyczne - nie wiem. Ta sprawa jest jeszcze do przemyślenia. Niestety, program nie przewidywał zlewu na rogu, więc dorysowałam go ręcznie. Poniżej zamieszczam rzut kuchni i salonu. Ten prostokąt za witryną to toaleta, a tuż obok wejście z korytarza.


Rozpisałam się dziś strasznie. Kwestię dodatków i dekoracji zostawię więc na osobny post. 
Na koniec zerknijcie jeszcze na zdjęcia naszej kuchni w stanie obecnym. 




Liczę na komentarze i podpowiedzi z Waszej strony. 
Każda rada jest niezwykle cenna, nie bójcie się więc wyrażać swoje zdanie :)

Pozdrawiam gorąco!
Ola

PS. Trochę ryzykuję umieszczając ten projekt na blogu, bo mój mąż jeszcze go nie widział :) 
Taka niespodzianka :)

niedziela, 4 maja 2014

Wiosenne podstawki

Mamy wiosnę, przynajmniej kalendarzową ;) 
Z tej właśnie okazji postanowiłam dorzucić jeszcze jeden mały, optymistyczny akcent do naszego mieszkania. 
Kwieciste podstawki pod kubki chodziły mi po głowie od jakiegoś czasu. 
Ciągle widywałam je na blogach, więc wreszcie zrobiłam i dla siebie. 
Zapraszam wiosnę do domu :) 




Żeby nie było zbyt ponuro, dodałam też trochę różu. I jak?





Jak widzicie, nie zapomniałam o dzierganiu. 
Cały czas coś się tworzy, obecnie powstaje dość duży projekt... Ale na razie jeszcze nie mogę go pokazać.

Pogodnej niedzieli! 
Ola