niedziela, 19 kwietnia 2015

Kocyk cud malina

Dzisiaj wyjątkowo witam się z Wami w niedzielę. 

Chciałam Wam pokazać coś, w moim odczuciu, bardzo uroczego. Inspiracją do powstania okrycia dziecięcego był jego kolor. Przy okazji splatania tego kosza zachwyciłam się połączeniem idealnie szarego sznurka z malinowym odcieniem lakieru do paznokci. Postanowiłam więc uwiecznić jakoś ten duet :)






Kocyk wykonałam z mięciutkiej włóczki, będącej połączeniem bawełny i poliestru. Jest rozmiaru 95x95 cm. 
Przyjemny, aż chce się w niego wtulać :)
Zdjęcia, ze względu na pogodę, nie oddają całego uroku tego cudeńka. Nawet kolor malinowy na powyższych fotkach nie wydaje się być taki oczywisty. Nie chciałam jednak już dłużej zwlekać z pokazaniem Wam tego, 
co robiłam z ogromną przyjemnością. 

Życzę Wam przyjemnego rozpoczęcia nowego tygodnia.
Do następnego wpisu!
Ola

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

A może witryna?

Mamy takie miejsce w salonie, gdzie nie da się niczego sensownego postawić. Na środku długiej ściany wisi kaloryfer (kto to wymyślił?!) i, rzecz jasna, nie da się go przesunąć nigdzie indziej. Jest więc problem, co postawić po obu jego stronach? Myślałam, kombinowałam i chyba wymyśliłam... A może witryna? 
W sumie, dlaczego nie? Wyszukałam na Pinterest kilka smakowitych inspiracji. 


Ogólnie rzecz biorąc, jestem za chowaniem wszystkiego do pojemnych szaf. Ale witryna to co innego...
Można w niej wyeksponować te ładniejsze przedmioty, którymi warto cieszyć oczy na co dzień.
A przy okazji są za szybą, więc tak szybko się nie kurzą. Możesz w niej przechowywać nie tylko piękne naczynia 
i ciekawe dekoracje, ale również książki, kolorowe tekstylia, okrągłe, wełniane moteczki, czy nawet akcesoria łazienkowe ( no, może nie w salonie) :) 












Szukałam tych białych, czarnych i szarych, ale w oko wpadło mi również kilka kolorowych. 
A już najbardziej zakochałam się w tej delikatnie miętowej...






Od pewnego czasu przeglądam więc strony internetowe w poszukiwaniu tej idealnej witryny. Może być nowa, może też mieć już jakąś swoją historię... Może być biała, czarna lub w kolorze... Pewnie, kiedy trafię na tę jedyną, wszystko będzie już jasne.

Pod koniec tygodnia pojawię się tutaj z kolejnym postem, na który serdecznie Was zapraszam. 
Będzie coś ładnego z szarej i malinowej włóczki. Mniam... :)

Pozdrawiam Was w ten chłodny dzień!

Ola

wtorek, 7 kwietnia 2015

Wyniki

Witajcie poświątecznie...

Pewnie, podobnie jak ja, próbujecie dojść do siebie po tym cudownym świątecznym nicnierobieniu :)


Ja dzisiaj, niestety, cały dzień pracuję, więc tak na szybko wpadłam tylko, żeby podać wyniki rozdania.
Bardzo dziękuję za Wasz udział w zabawie, za wszystkie miłe komentarze.
Cieszę się, że mogłam poznać kolejne fantastyczne miejsca w sieci. 
Nie przedłużając, zestaw podkładek pod kubki i szklany wazonik wygrywa Only unique by Gosia.
Gratuluję serdecznie!
Jest mi jeszcze przyjemniej z racji tego, że bloga Gosi czytam od początku i bardzo Wam polecam to miejsce.
Gosia tworzy piękne torebki z filcu, zdobione haftem kaszubskim i nie tylko. Zapraszam!



Zajrzyjcie też na profil szydlostycznie na facebooku.
Tam losowanie drugiego zestawu prezentów :)

Owocnego tygodnia!
Ola