niedziela, 12 lipca 2015

Wyzwanie Minimalistki


Czy jestem minimalistką? Nie wiem...

Wiem, że wszystkiego mam za dużo.
Za dużo ubrań, których nie noszę.
Za dużo makulatury, której od miesięcy nie mogę wyrzucić.
Za dużo starych i nieważnych maili na szkrzyce pocztowej, którą chętnie bym zlikwidowała.
Za dużo śmieciowych plików na dysku komputera, który przecież już od jakichś dwóch lat czeka na porządki...

Mam nieodpartą potrzebę otaczania się tylko potrzebnymi i ładnymi rzeczami.
Uwielbiam, gdy wokół mnie panuje ład i porządek. Wszystko, co nie jest piękne, chętnie zamknęłabym w szafach, żeby nie musieć na to zbyt często patrzeć.

Czasem myślę, że jestem wstrętną perfekcjonistką, która innych doprowadza do szału (przepraszam Mężu za moją "upierdliwość" :) ). Staram się, jak mogę, zachować harmonię w naszych domowych kątach, a ciągle mi to nie wychodzi. Urlop jest dla mnie idealnym momentem na porządkowanie otoczenia. Wiem, wiem, na urlopie
się odpoczywa, korzysta z pogody i takie tam.. Ale ja nic na to nie poradzę, że najlepiej odpoczywam, kiedy już nadrobię wszystkie zaległe sprawy.  

Dlatego, gdy przeczytałam, że Kasia z bloga Simplicite podjęła tak świetną inicjatywę, nie wahałam się spróbować. Podejmuję Wyzwanie Minimalistki, a co! Trzymajcie kciuki, za 21 dni zdam relację, czy się udało :)
Więcej informacji znajdziecie tutaj.


To jak? Ktoś się przyłącza? :)

PS. Zdjęcie powyżej jest zapowiedzią naszej kuchni, którą mam nadzieję wkrótce pokazać :)

8 komentarzy:

  1. Ciężko jest być minimalistką kiedy podoba nam się tyle pięknych rzeczy wkoło :)

    Heh, Twój opis skrzynki mailowej, komputera, ubrań - jakbym czytała o sobie! Ale nie wiem czy jestem gotowa na pozbycie się tych różnych rzeczy i zostawienie tylko potrzebnych.... Ty jesteś? ;)

    Pozdrawiam,
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy od dnia. Czasem nie jestem w stanie wyrzucić absolutnie nic, bo przecież wszystko może się przydać. Są jednak takie dni, kiedy wyrzucam rzeczy dosłownie całe torby niepotrzebnych rzeczy. Zobaczymy, jak będzie w tym wypadku :)
      Dziękuje za odwiedziny!
      Pozdrawiam wakacyjnie :)

      Usuń
  2. Trzymam kciuki ! Wytrwałości życzę ! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymam mocno kciuki! Wykreślić choćby kilka punktów to już ogromny krok w stronę zmiany :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Kasiu! Kilka punktów już mogę wykreślić :)))) Świetna inicjatywa!

      Usuń